Dodano w kategorii:
Konserwacja | wtorek, 5 Maj 2009 08:10
Czyszczenie monitora
Wiele monitorów komputerowych przyciąga kurz w zastraszającym tempie. Dzieje się to ze względu występowania pola elektrostatycznego. Problem ten tyczy się zarówno monitorów monochromatycznych jak i tych ciekłokrystalicznych. Brudny i zakurzony ekran monitora to znacznie mniej żywe barwy, do tego musimy bardziej skupiać nasz wzrok podczas patrzenia co znacznie szybciej go męczy. Przed rozpoczęciem czyszczenia naszego monitora powinniśmy go odłączyć od sieci, jest to bardzo ważne. Do czyszczenia możemy używać specjalnych szmatek dostępnych na rynku, które zostały stworzone do tego celu lub na własną rękę. Czyszcząc samemu musimy zadbać o to aby szmatka była maksymalnie miękka i nie rysowała ekranu. Głębokie rysy na ekranie wyglądają bardzo nieestetycznie. W przypadku czyszczenia monitorów LCD (tych z ekranami lustrzanymi) należy uważać aby nie dotknąć go palcami. Na lustrzanych LCD zostają bardzo nieładne, tłuste odciski palców, których potem często bardzo ciężko się pozbyć. Do mycia możemy również użyć niewielkiej ilości np. płynu do mycia szyb, w przypadku gdy na ekranie, oprócz samego kurzu, znajdują się również plamy. Należy jednak pamiętać, żeby po takim myciu odczekać kilka minut przed ponownym uruchomieniem monitora.
Czyszczenie myszki
Dzięki myszce komputerowej możemy sprawnie komunikować się z naszym komputerem. Nieustannie trzymamy ją w ręku i przesuwamy po różnych powierzchniach. Po jakimś czasie na myszce zbiera się klejący brud, który w dodatku dość nieestetycznie wygląda. Spód myszki jest wyposażony w specjalne elementy ułatwiające jej płynne ślizganie się. Podczas używania myszki elementy te zachodzą brudem i uzyskujemy efekt “przeskakiwania” myszki podczas przesuwania jej po blacie. Myszkę najlepiej jest czyścić płynami zawierającymi spirytus, aby dokładnie ją odtłuścić (nawet najlepiej umyte dłonie zawsze mają małą warstwę tłuszczu na skórze). Zakamarki można doczyścić, np. wykałaczką na którą nawinięta jest wata. W obecnych czasach większość osób korzysta z optycznych myszek, których ruch jest kontrolowany przez laser. Osoby które posiadają jeszcze stare, kulkowe myszki muszą dodatkowo wyczyścić rolki poruszane przez kulkę. Należy wyjąć kulkę z wnętrza myszki i za pomocą małego śrubokręta zdrapać brud z rolek. Odtłuścić można również kulkę poprzez “potraktowanie” jej detergentem.
Czyszczenie płyty głównej
Wnętrze naszego komputera również się brudzi, pomimo że teoretycznie jest ono szczelnie zamknięte. Tak naprawdę we wnętrzu obudowy panuje stała rotacja powietrza, które chłodzi komputer. Powietrze to zasysane jest z otoczenia jako chłodne i oddawane z powrotem jako ciepłe. Z tego względu po pewnym czasie, wewnątrz obudowy, możemy znaleźć duże siedlisko kurzu. Gruba warstwa kurzu może zaburzać odpowiednią wymianę ciepła na podzespołach doprowadzając do ich nadmiernego grzania się co skraca ich żywotność. Aby dostać się do wnętrza komputera musimy odkręcić jedną ze ścianek komputera (jeśli mamy plomby gwarancyjne to niestety nie możemy dostać się do wnętrza obudowy). Po jej odkręceniu zobaczymy zakurzoną płytę główną. Istnieją dwie możliwości jej wyczyszczenia. Kupujemy w sklepie małą puszkę ze sprężonym powietrzem i przy jego pomocy zdmuchujemy kurz lub wyposażamy się w pędzelek o miękkim włosiu. Pędzelkiem tym dokładnie oczyszczamy wszelkie zakamarki naszej płyty głównej. W żadnym wypadku do czyszczenia nie wolno używać płynów ani szorstkich szmatek. Przed czyszczeniem należy odłączyć cały komputer od sieci.
Dodano w kategorii:
Konserwacja | poniedziałek, 20 Kwiecień 2009 08:05
Czyszczenie kart rozszerzeń
Jeśli posiadamy w komputerze karty rozszerzeń (np. kartę graficzną, dźwiękową, sieciową, itp.) warto zabrać się również za ich wyczyszczenie. Przed samym czyszczenie powinniśmy kartę wyjąć ze slotu na płycie głównej. Jest to czynność naprawdę prosta, należy tylko pamiętać aby nic nie robić na siłę. Delikatnie i powoli wyciągać karty i równie delikatnie je potem montować. Problem może stanowić jedynie karta graficzna. Współcześni producenci płyt głównych montują specjalne zaczepy, które mają uniemożliwić ewentualne samoczynne wysunięcie się karty. Z tego względu, zanim zaczniemy wyjmować kartę ze slotu należy odczepić mały zaczep. Kary rozszerzeń czyści się podobnie jak płytę główną, czyli sprężonym powietrzem lub miękkim pędzelkiem. Na karcie graficznej praktycznie zawsze znajdziemy radiator, który też warto dobrze oczyścić. Dobrym pomysłem, jeśli oczywiście posiadamy pędzelek, jest oczyszczenie slotu każdej karty wewnątrz. Delikatnie wkładamy do środka włosie pędzelka i kilka razy przejeżdżamy nim po całej długości slotu.
Czyszczenie klawiatury
Klawiatura komputerowa to jedno z większych siedlisk bakterii w naszym komputerze. Jeśli spożywamy nad nią posiłki, to w jej środku lądują okruchy jedzenia. Klawiatura jest często zalewana różnym bardziej i mniej lepkimi płynami. Nieustannie dotykamy jej palcami, nie zawsze idealnie czystymi i do tego jeszcze kurz. Po jakimś czasie brud zalegający w jej wnętrzu może nawet uniemożliwić wciskanie niektórych klawiszy lub powodować nieprzyjemne rzężenie. Brud osadza się również na samych klawiszach zakrywając w ten sposób znaki jakimi są one podpisane. Najprostszym sposobem jest czyszczenie klawiatury sprężonym powietrzem, lub wyniesienie jej przed dom i dokładne “wytrzepanie”. W ten sposób na pewno usuniemy cały kurz i różne drobinki pokarmów. Co jednak zrobić gdy zalejemy naszą klawiaturę np. kawą czy herbaty i cała się klei? Większość dzisiejszych klawiatur dobrze radzi sobie z płynami i nie ulegnie zepsuciu poprzez zalanie. Jednak klawisze zaczną się kleić. W takim wypadku najlepiej rozkręcić klawiaturę i wymontować z niej całą elektronikę. Następnie włożyć ją do miski ciepłej wody z mydłem lub płynem do mycia naczyń i zostawić na jakiś czas. Po wyjęciu odstawić do wysuszenia i ponownie zamontować układy elektroniczne. Po takiej kąpieli nasza klawiatura powinna już działać bez zarzutu.
Czyszczenie komputera
Nasze mieszkania, choćby były niewiadomo jak czyste, gromadzą w swoim wnętrzu ogromne ilości kurzu. Kurz ten jest wsysany przez wentylatory naszych komputerów powodując jego osadzanie się we wnętrzu obudowy na podzespołach. Powinniśmy czyścić wnętrze komputera nie ze względu na estetyczność całości (choć na pewno jest to ważne dla osób, które mają “pokazowe komputery. Przezroczyste obudowy i pięknie podświetlane wnętrze). Od odpowiedniej czystości podzespołów komputera zależy ich ogólna żywotność. Gromadzący się kurz zaburza prawidłową wymianę ciepła na podzespołach i prowadzi do ich nadmiernego nagrzewania się. Kurz i brud gromadzi się również na wszystkich wiatraczkach. Jego duża ilość może w końcu doprowadzić nawet do zatarcia się wentylatorka i przegrzewania w ten sposób elementu, który chłodzi. Jeśli posiadamy w domu zwierzęta typu psy lub koty, istnieje prawdopodobieństwo dostania się sierści zwierzęcia do wnętrza obudowy. Duży kłąb sierści może skutecznie unieruchomić wiatrak w komputerze. Z tego powodu powinniśmy chociaż dwa razy w roku dokonywać kapitalnego odkurzania naszego komputera.